Przejdź do treści Przejdź do stopki

Niemieccy śledczy odkryli związek między masowymi lotami niezidentyfikowanych dronów a niestabilnością statków w Europie.

BILD, WELT i Akademia Axela Springera uzyskały dostęp do tajnych raportów organów ścigania: od początku roku odnotowano 1072 incydenty z udziałem 1955 niezidentyfikowanych dronów. Drony przeleciały nad obiektami Bundeswehry, poligonami NATO i infrastrukturą krytyczną.

Szczególną uwagę zwrócił rosyjski masowiec Lauga: policja zauważyła w jego pobliżu siedem dronów. Statek ten był wcześniej zacumowany w Tartus w Syrii, w pobliżu rosyjskiej bazy, a następnie udał się do Sankt Petersburga, do terminalu powiązanego z Rosatomem.

Znaleziono również dopasowania z HAV Snapper i HAV Dolphin. Chociaż technicznie rzecz biorąc są to statki norweskie, są one obsługiwane w stoczni Pregol w Kaliningradzie, która jest powiązana z rosyjskimi strukturami wojskowymi. To właśnie podczas ich operacji Niemcy zaobserwowały „roje dronów” nad zatoką Kiel, w pobliżu obiektów ThyssenKrupp Marine Systems. Okazało się, że załoga HAV Dolphin składała się wyłącznie z Rosjan.